Różności

Egoistyczny detoks – dzień 3

23 sierpnia 2016
Pomidor

Witajcie Kochani! Za mną kolejny dzień detoksu – 3 dzień! Dzień powiedziałabym pomidorowy. Oczywiście wszystko zaczęło się od porannego eliksiru, spacerku z pieskiem, krótką jogą i próbami z Calligraphy Health System. Z tym ostatnim radzę sobie coraz lepiej, choć łatwiej byłoby pod okiem specjalisty. Niestety przepis na śniadaniową kaszę jaglaną pojawił się około 11, więc znów improwizowałam. Pomidorki, papryka, marchewka, czosnek… wszystko posypane kiełkami. Zdecydowanie najlepsza wersja śniadaniowej jaglanki. Zupka pomidorowo-paprykowo też bardzo dobra i sycąca i również według nas…

Czytaj dalej

Różności

Egoistyczny detoks – dzień 2

22 sierpnia 2016
image

Detoksu dzień 2 i wiecie nadal nie zamierzam zrezygnować :P Powiedziałabym nawet, że dzisiejsze dania były zaskakująco dobre. Zaskakująco ponieważ dzisiaj był buraczany dzień, a wiecie jak to z tymi burakami jest ;) Zaczęłam go oczywiście od porannego eliksiru i jogi. Choć z tym drugim nie było tak łatwo. Moja bardzo chętna do zabawy psinka  skutecznie mi przeszkadzała. Mały problem pojawił się także w trakcie przygotowywania kaszy jaglanej z warzywami. Przepis pojawił się na Facebooku późnionym i nie wiedziałam jakich warzyw…

Czytaj dalej

Różności

Egoistyczny detoks – dzień 1

21 sierpnia 2016
dzień dobry

Detoksu z Dagmarą Skalską dzień 1 za mną. Jest dobrze. Przyznam, nie sądziłam, że to powiem. Niestety nie lubię kaszy jaglanej na słodko. Dlatego już śniadania – kaszy jaglanej z jabłkiem i cynamonem obawiałam się najbardziej. Okazała się w porządku. Aczkolwiek nie są to moje smaki. Porcje zaproponowane w książce są naprawdę spore. Śniadaniowej kaszy wystarczyło i dla mojego męża, który jak się okazało przyłączył się do „mojego zwariowanego pomysłu”. Jestem ciekawa, czy dzisiaj nie zakończy detoksu na porannym eliksirze,…

Czytaj dalej

Różności

Egoistyczny detoks – tak na dobry początek

20 sierpnia 2016
image

Witajcie! Od ostatniego wpisu minęły całe wieki. Nie będę Kochani marnowała ani waszego, ani mojego czasu na tłumaczenie co się stało i co robiłam. Czasami na naszej drodze pojawiają się przeszkody, którym chcąc nie chcąc musimy poświęcić czas, siły i dobre myśli. Ostatnie miesiące, szczególnie lipiec były dla mnie trudne, bo pogodzić się z problemem zdrowotnym dziecka nie jest łatwo. I właśnie teraz, będąc w totalnej rozsypce wpadła mi do rąk książka cudownie egoistycznej kobiety – Dagmary Skalskiej. Dzięki niej…

Czytaj dalej

Przepisy z natury

Jesienna herbatka na odporność

30 października 2015

Witajcie Kochani. Były orzeźwiające wody smakowe klik klik, a dziś mam dla Was przepyszną jesienną herbatkę. Jest bogata w witaminę C, wspaniale uodparnia i wzmacnia. Z odrobiną miodu najbardziej smakuje moim Słodziakom, bardzo podatnym na infekcje. Ja natomiast lubię wersję z cynamonem. Dzika róża, hibiskus oraz czarny bez zawierają mnóstwo witaminy C, zalecane są więc profilaktycznie w okresie przeziębień. Uodparniają organizm, a także wzmacniają naczynia krwionośne. Koper włoski natomiast od zawsze stosowany jest przez moją mamę w razie bolącego brzuszka. Herbatka jak najbardziej nadaje się dla dzieci.  Podsuńcie ją także osobom przeziębionym, kichającym…

Czytaj dalej