Pielęgnacja włosów Przepisy z sekretarzyka

DIY Regeneracyjna maska, piwna płukanka oraz woda pokrzywowa

10 czerwca 2013

Dziś odkurzymy stare, sprawdzone przepisy naszych babć. Nie miały one dostępu do takiej ilości gotowych produktów, a także półproduktów jak my. Musiały więc przygotowywać domowej roboty mazidełka z bardzo prostych składników. Wypytałam babcię i ciocię zielarkę o takie właśnie receptury. Oto kilka z nich, zapraszam :)

BABCINA MASKA DO ZNISZCZONYCH WŁOSÓW

Wspaniale regeneruje nawet najbardziej zniszczone włosy. Włosom kręconym daje zastrzyk nawilżenia oraz poprawia ich skręt.

Składniki
1 kubeczek jogurtu
1 jajko
1 łyżczka miodu
3 – 5 łyżek oliwy

Wszystkie składniki mieszamy i uwaga (!) delikatnie podgrzewamy. Ciepło wzmacnia bowiem działanie poszczególnych składników. Wmasowujemy papkę w lekko wilgotne włosy. Można w nie także uprzednio wmasować odrobinę ulubionej odżywki. Następnie owijamy włosy folią i ręcznikiem, najlepiej ciepłym. Można także podgrzewać głowę suszarką. Po około 20-30min myjemy włosy szamponem, można ponownie potraktować je ulubioną odżywką. Ostatnie płukanie powinno być chłodną wodą (!)

PIWNA PŁUKANKA

Wzmacnia delikatne, łamliwe włosy. Stają się one grubsze i silniejsze. Natomiast włosy niezdyscyplinowane lepiej się układają.

Składniki
1/2 butelki „wygazowanego” piwa
woda do uzupełnienia

Pozostawiamy w naczyniu piwo by straciło bąbelki. Następnie mieszamy z wodą i taką mieszanką spłukujemy włosy po myciu

WODA POKRZYWOWA

Idealna do wzmocnienia słabych, wypadających włosów. Pobudza cebulki włosowe, przyczyniając się do polepszenia wzrostu włosów.* moja woda na ciemniejszą barwę, za sprawą soku dodanego do octu

Składniki
2 garście suszonej pokrzywy
Bezpieczniej używać wysuszonej rośliny, świeże mogą zabarwić włosy na zielono!
1/2 l octu jabłkowego
1/4 l wody

Wszystkie składniki umieszczamy w garnku i gotujemy przez ok. 20min. Odstawiamy wywar na godzinę. Następnie przecedzamy, najlepiej przez gazę. Przelewamy do butelki. Gotową wodę wmasowujemy co wieczór w skórę głowy. Można używać wody pokrzywowej także w roli płukanki.

* Wywar przechowujemy dwa tygodnie w lodówce.

Mam nadzieję, że przepisy Wam się spodobają. Uzbierałam jeszcze garść innych ciekawych receptur, więc już dzisiaj zapraszam do nowych notatek. A tak na marginesie, pamiętacie przepisy na kondycjonujące i barwiące ziołowe płukanki? Jeśli nie zapraszam do notatki, o tutaj klik

Mogą ci się spodobać także

  • świetne pomysły, muszę wypróbować piwną płukankę, bo moje włosy łamią się na potęgę :( babcie to skarbnica wiedzy :) Pozdrawiam :)

    • To prawda. A moja ciocia zielarka to już prawdziwy skarb!

  • lubie takie domowe metody :) jednak boje sie polozyc na glowe piwo i jajko..

    • Myślę, że są zdecydowanie bezpieczniejsze od większości kosmetyków ;)

  • Uwielbiam domowe maski i płukanki. Zauważyłam, że nie mogę ich trzymać za długo – ostatnio zrobiłam maseczkę drożdżową (drożdże, mleko, oliwa, odżywka do włosów dla konsystencji) i trzymałam za długo (zajęłam się czymś a maska nie spływała, więc miałam ją na głowie ponad godzinę, a miałam max 45 min). Włosy nie domyły się na długości. Nigdy nie miałam z taką maską problemów i zmywałam delikatnym szamponem. Za mocno włosy ją wchłonęły :)

    Lubię płukankę piwną, ale robię w mniejszym stężeniu. Włosy są zdyscyplinowane, podatne na układanie, puszyste i lśniące :)

    • To prawda, co za dużo, to niezdrowo – w twoim przypadku za długo ;)

  • Koniecznie musze wyprobowac maske do suchych wlosow, ale to dopiero jak sie u mnie nieco uspokoi i bede mogla sie soba zajac. Juz sie nie moge doczekac efektow i miny meza :D

    • Myślę, że warto. Maska jest stara jak świat i nadal wielu służy ;)

  • mam pytanie odnośnie wody pokrzywowej, a mianowicie jak ją wcierać w skórę głowy? przed myciem włosów, po myciu włosów, a może w suchą skórę głowy i zostawić do wyschnięcia na całą noc bez spłukiwania???

    • Wodę pokrzywową, czy brzozową wciera się codziennie w skórę głowy. Nie ma znaczenia, czy umyjesz włosy – nie obciąża ich.

  • uwielbiam domowe sposoby pielęgnacji, nie tylko do włosów ale również do cery :)

  • Wszystko tak ładnie opisane i pokazane, że od razu nabrałam ochoty na jakieś domowe zabiegi i łyk piwa imbirowego ;)
    Toteż siedzę z maseczką na twarzy, a po piwo już nie pójdę, bo późna godzina :)
    Pozdrawiam cieplutko mój ulubiony Zielony Koszyczek

    • Dziękuję bardzo za tak miłe słowa :*

  • Te babcine sposoby. Prosty skład i wykonanie. Czemu tak mało z nich korzystam ?

    • No właśnie? ;) Warto sięgnąć po te proste sposoby :)

  • Uwielbiam płukankę piwną! Włosy świetnie się po niej układają. A w tym tygodniu zrobiłam sobie nieświadomie dni pielęgnacji włosów i chyba też je opiszę :D

  • Nie mogę się doczekać kolejnych takich wpisów. Uwielbiam domowe receptury na włosy czy skórę, dzisiaj wypróbowałam maseczkę z jajkiem:)

    • Dziękuję, jeśli tylko zdrowie, a raczej moje Maleństwo pozwoli, będą nowe wpisy :)

  • naprawdę fajna i ciekawa sprawa z ta woda pokrzywową !

  • Ja uwielbiam tą maskę domowego rpzepisu, ale bez dodatku jajka :) Jego proteiny mi nie służą. No i płukanka piwna też jest nieziemska!

  • Zastanowię się nad wodą pokrzywową! Ach te babcine porady.

  • A to piwo to bezalkoholowe czy nie? :D

  • Anonimowy

    bardzo ładny, estetyczny profil to raz , a dwa bardzo przydatne receptury :D zakochałam się !!! :D