Przeglądany tag

krem do twarzy

Pielęgnacja twarzy

Nawilżający krem parowy SteamCream

26 maja 2015

Z okazji Dnia Mamy postanowiłam umieścić recenzję kremu, który może spodobać się zabieganym mamom. Często muszą one „załatwić” całą pielęgnację jednym kosmetykiem ;) Oczywiście składam Wam kochane mamy serdeczne życzenia. Wytrwałości, szczęścia, miłości i satysfakcji. Trzymajcie się :* Wracając do recenzji, chciałabym przedstawić Wam Nawilżający krem parowy SteamCream. Powiem szczerze dopóki nie otrzymałam próbki kremu od przyjaciółki, nie wiedziałam, że takie coś jak krem parowy istnieje. Wstyd się przyznać, szczególnie że kremik zdążył już spowodować w blogosferze spore poruszenie. Jednych zachwyca, innych zapycha :/…

Czytaj dalej

Pielęgnacja twarzy

Wiosenny detoks – Kosmetyczne odtrucie SKÓRY TWARZY

31 marca 2015

Jak już Wam pisałam zimą pozwalałam sobie na kiepską dietę, słodycze, fastfood, nieudane eksperymenty kosmetyczne, nakładanie produktów o kiepskim składzie, a na koniec totalne lenistwo (nie pamiętam kiedy ostatnio nakładałam maseczkę :/ ) W związku z tym na mojej skórze dzieje się bardzo dużo niedobrego. Rozszerzone pory, niespodzianki, moje stare, uparte przebarwienia i garść zmarszczek. W dodatku nie ma perspektyw na poprawę. Ba! będzie jeszcze gorzej – musiałam odstawić pigułkę. Moja dieta detox, ma więc za zadanie i oczyszczenie twarzy.…

Czytaj dalej

Pielęgnacja twarzy

A co u mnie… pielęgnacyjnie?

19 grudnia 2014

Przez tych kilka miesięcy pięlęgnacyjnie troszkę się zmieniło. No cóż, choć jestem zwolenniczką minimalizmu, lubię testować nowe mazidełka, olejki i myjadełka. Jedynym stałym punktem jest staranne oczyszczanie skóry. To mój mały bzik, dzięki któremu utrzymuję moje pory w ryzach, a co za tym idzie i trądzik. Temat omówiłam dosyć szczegółowo w tym poście i od czasu jego publikacji z samej zasady oczyszczania niewiele się zmieniło, wymianiłam jedynie kosmetyki na inne ;) Jeśli chcecie więc poznać mazidełka, których aktualnie stosuję zapraszam…

Czytaj dalej

Mama & dziecko

Moi ciążowi ulubieńcy

15 listopada 2013

Przyznaję w czasie ciąży nie miałam głowy do kosmetyków, pielęgnacji i urodowych rytuałów. Moja pielęgnacja ograniczała się do maksymalnego minimum ;) Nie mogłam pozwolić sobie na długie stanie, czy siedzenie w łazience, lub gdziekolwiek indziej. Kosmetyki musiały być zdrowe, ale także jak najbardziej uniwersalne, tak abym mogła zabrać je ze sobą do szpitala. Oprócz tych najpotrzebniejszych (łatwo dostępnych) nie kupowałam produktów do pielęgnacji, wykańczałam zapasy. Mimo wszystko znalazło się kilka ciekawych i co najważniejsze skutecznych produktów. Zapraszam więc do moich…

Czytaj dalej